Ludzie uznają tą chorobę za wstydliwą. Nawet u lekarza mają problemy by znaleźć odpowiednie określenia dla swoich dolegliwości. Często pomijają te objawy i nie przyznają się d...
"Świeżo upieczeni" rodzice coraz częściej słyszą z ust lekarzy, że ich dziecko cierpi na zaburzenia napięcia mięśniowego. Na forach internetowych aż roi się od wypowiedzi prze...
Gdyby był prawdziwy, to przeczyłby większości praw fizyki i biologii. Opowieści o tym, że baron leciał na kuli armatniej albo przebył morze w brzuchu wieloryba są jednak śmies...
Eksperci alarmują, nadciśnienie może skrócić życie nawet o 16 lat! Warto o tym pamiętać, szczególnie, że trwa Narodowy Tydzień Pomiaru Ciśnienia (11 - 17 maja). Nadciśnienie t...
Nazywam się Małgorzata Krupka jestem redaktorem naczelnym portalu Klimaty Zdrowia.
Wiosna jest dobrym czasem na zmiany, przemyślenia, nowe postanowienia w których chcemy pomóc wytrwać, chcemy być w centrum ważnych wydarzeń.
O tym, jak ważne jest zdrowie, nie trzeba nikogo przekonywać. Dlatego właśnie z myślą o tych, którzy chcą dbać „o to co najcenniejsze” przygotowaliśmy nowe działy. Dla Was wystartujemy z klimatem. www.klimatyzdrowia.pl jest kierowany przede wszystkim do pacjentów i osób, które w swoim życiu zwracają uwagę na sprawy związane z kondycją, samopoczuciem, czy wreszcie zdrowiem. Nie zapominamy o lekarzach i farmaceutach, tych którzy dbają o nas na co dzień oraz osób związanych wszech rozumiana medycyną, którzy na naszym portalu również znajdą coś dla siebie. Fachowe porady, opiniotwórcze artykuły, forum – to tylko niektóre pozycje, które znajdą się na naszym serwisie. Chcemy także reklamować sprzęt medyczny, usługi rehabilitacyjne oraz miejsca do tego przeznaczone ale przede wszystkim pokazać prawdę. Mamy nadzieje, że i Wy do nas dołączycie i będziemy wspólnie tworzyć nasz portal.
Poczuj klimat na Wiosnę
zespół KlimatyZdrowia.pl
Choroba Jaśka całkowicie zmieniła nasze życie. Dni są tak wypełnione, że czasami nie starcza czasu na prozaiczne czynności, jak np. pranie czy sprzątanie. Nasz synek wymaga od nas ciągłej uwagi, wiadomo, sam się nie porusza, więc nie może poznawać i doświadczać świata jak jego rówieśnicy. Musimy bardzo się starać i wymyślać coraz to nowe zabawy, kiedy Jasiek się nudzi bardzo głośno protestuje. Mały dyktator po prostu wrzeszczy, a my stajemy wtedy na baczność, oczywiście w pierwszym rzędzie babcie. Nasz dzień całkowicie podporządkowany jest terapii i rehabilitacji Jaśka. To jest dla nas najważniejsze. Z drugiej strony boimy się, żeby starszy syn nie poczuł się opuszczony, organizujemy mu dodatkowe zajęcia (Aikido}, tata jeździ z nim na mecze. Musimy pogodzić to wszystko i starać się prowadzić w miarę normalne życie. Jest to bardzo trudne, ponieważ dopiero teraz tak naprawdę przechodzimy okres tzw. żałoby. Nasz syn ma prawie dwa lata, więc widzimy już wyraźnie, że pewnie całe swoje życie będzie zależny od drugiej osoby, żal i bezsilność to uczucia od których nie potrafimy się, na razie, uwolnić. Trzeba się jednak zbierać i przeć cały czas do przodu oraz znaleźć siłę i nadzieję, bez tego niczego nie osiągniemy.
Kiedy przed laty zaczęła się moja przygoda z jogą, zdałam sobie sprawę, jaka siła drzemie w ćwiczeniach oddechowych. Instruktor, który prowadził zajęcia, po tragicznej stracie żony i dziecka w wypadku samochodowym, wyjechał z rodzinnych Antypodów i zaszył się na 8 lat wśród tybetańskich mnichów, gdzie powoli, dzięki jodze, medytacji i ćwiczeniom oddechowym, powrócił do równowagi. Tam też odkrył, że chce przekazać, to czego się nauczył innym, potrzebującym, zestresowanym i zagonionym. Miałam to szczęście trafić na jego zajęcia. Do dziś pamiętam jego pierwsze słowa: „Kiedy ostatnio pomyślałaś o swoim oddechu?
Prawidłowy oddech jest Ci potrzebny nie tylko w jodze. Potrzebujesz go, by żyć pełną piersią. Świadome oddychanie dostarcza tlen do wszystkich zakątków płuc. My jednak prawie nie oddychamy, a przecież bez oddechu można przeżyć tylko chwilę. Zazwyczaj oddychamy zbyt szybko, zbyt płytko, zbyt często. Oddychanie jest podstawą dobrego samopoczucia, witalności i młodości.
Polacy przeklinają na potęgę. Nieparlamentarnego słownictwa chętnie używają posłowie, dziennikarki, górnicy, piłkarze, a nawet lekarze. Angielscy naukowcy przekonują, że czasem dobrze jest sobie przekląć, jednak warto pamiętać o tym, że używania niecenzuralnych słów w miejscu publicznym może słono kosztować.
Przeklinanie już dawno stało się narodowym sportem Polaków. Wulgaryzmy zalały wirtualną sieć, coraz częściej pojawiają się w tekstach piosenek, a kibice podczas meczów piłkarskich nie szczędzą sobie wzajemnie drobnych złośliwości. Jednak Ministerstwo Sprawiedliwości ukręciło już nowego bata na osoby, które mówiąc kolokwialnie rzucają mięsem.
Co łączy Enrico Caruso z Marcelem Proustem, Karolem Darwinem, Molierem lub Alfredem Tennysonem? Wszyscy, tak jak około kilkanaście procent populacji naszego globu, byli hipochondrykami. Co to oznacza? Oznacza to, że byli oni tak głęboko przekonani, iż są poważnie chorzy, że niebyli w stanie normalnie funkcjonować. Hipochondria to zaburzenie przejawiające się nadmierną troską o swoje zdrowie i zaabsorbowaniem różnymi objawami, które poważnie utrudnia normalne życie.
Czy hipochondryk jest zdrowy czy cierpi naprawdę?
![]() |